Pokazywanie postów oznaczonych etykietą altered art. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą altered art. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lutego 2015

Puszka

Jakiś czas temu urocza kotka postanowiła uszczęśliwić mieszkańców mojej kamienicy swoim ślicznym miotem. Jako zdeklarowana psiara, nie podejrzewałam się nawet o takie pokłady ciepłych uczuć do kotów. Moja sunia od początku kociej przygody nie pochwalała ani mojego entuzjazmu,  ani podekscytowania. Na szczęście traktowała koty bardzo pobłażliwie, acz z rezerwą :)
Przysposobienie trwa już dwa lata i przyznaję, że pewnie gdyby nie pies, koty mieszkałyby ze mną... Zatem oswajanie mnie poszło im całkiem sprawnie... ;) Moją pupilką jest "Biała", która odwiedza mnie czasem w domu. Koteczka uwielbia pieszczoty i podczas miziania zapomina nawet o jedzeniu. 
Cały koci wywód zmierza, do sporej ilości przerabianych przeze mnie puszek, które to postanowiłam spożytkować :)
To pierwsza z nich, docelowo - stojak na pędzle. Kolorystyka - pokojowa :)







Wykorzystane materiały: wykrojniki trybikowe, trybiki ze Scrapińca, farby akrylowe, mgiełki, pasta do złoceń, sznurek, zawieszka metalowa, gaza, taśma z włókna szklanego, gesso, gel medium, pasta strukturalna, Mod Podge.

czwartek, 22 stycznia 2015

Box

Zaległości zaległościami, a w międzyczasie coś bieżącego :)


Szkatułka potraktowana pastą strukturalną, farbami akrylowymi, mgiełkami i pastą do złoceń. Wieczko ozdobiły: twarz i tarcza zegara wykonane z fimo, łańcuszek, kwiatki, tasiemka usztywniona klejem, koraliki, mikrokuleczki i  kilka metalowych elementów z domowej kolekcji złomu.


Kilka detali



niedziela, 29 grudnia 2013

Jestem...

Nadal sobie dziergam w wolnej chwili, choć czasu na obróbkę blogową brak. 
Strasznie tęsknię za beztroską pracy u kogoś, gdzie po zamknięciu firmowych drzwi, nie dopadał mnie stres związany z rzeczami do zrobienia...
Brakuje mi mojej scrapowej rodzinki... Wina zaniedbania bezsprzecznie moja. Zła organizacja pracy i niebywała umiejętność dokładania sobie roboty, jakbym miała jej za mało...
Ot, cała ja...
Nic to, niedługo Nowy Rok i choć to świetny pretekst do obietnic, to żadnych nie deklaruję. Docenię, jak zwyczajnie będzie troszkę lepiej :)

Życzę wszystkim dużo uśmiechu, zdrowia, wspaniałych, twórczych pomysłów i miłości.

Poniżej ramka, dla przyjaciela, Gabrysia.


Pobawiłam się foremkami i masą samoutwardzalną, dzięki którym powstały skrzydełka i tułów Gabriela. Metalowe elementy to masywny szyld, sprężyna i kapselek, w którym zdjęcie zabezpieczyłam epoksydową naklejką z kolekcji Sunrise Sunset Primy. Nie obyło się bez embossingu, farbek akrylowych i pasty pozłacającej. Narożniki, to wkład Tima Holtza, którego nadal kocham platonicznie ;)



Wykorzystane materiały:Ramka drewniana, pasta strukturalna, farby akrylowe, mgiełki, Glimmer Glam, pasta do złoceń Treasure Gold, masa plastyczna Marty Stewart, koraliki, bulion, proszek do embossingu, Prima Sunrise Sunset - Clear Epoxy Stickers, narożniki Tima Holtza.

piątek, 15 marca 2013

Pędzel i pędzlowe Candy

Nadszedł czas na moje wyzwanie na portalu Scrapujące Polki, którego tematem jest PĘDZEL. Straszliwie się stresowałam... 



Skrzydełka, różyczkę i tarczę zegara upiekłam z fimo.


Metalowy element pod różyczką, to fragment grzebienia do włosów ;)


Do uformowania tarczy i skrzydełek użyłam silikonowych foremek

Pozostałe wykorzystane materiały:
Farby akrylowe, tusz StazOn, tusze Distress, tektura, gaza, pasta Treasure Gold, koronka, taśma papierowa, farba pękająca Ranger Picket Fence, stemple PaperArtsy.


Z okazji swojego pierwszego wyzwania na portalu Scrapujące Polki, wszystkich biorących w nim udział zapraszam na cukierasy :)
Spośród osób, które wezmą udział w wyzwaniu i pozostawią komentarz pod pędzlowym postem, rozlosuję widoczne na zdjęciach słodycze. 





Serdecznie zapraszam!

  1. gembula
  2. Boei
Bardzo Wam dziękuję :)