Troszkę tego i tamtego, czyli odkopuję się z czasoprzestrzeni minionej :)
Najpierw kalendarz powstały dla Ami, w ramach wymiany mikołajkowej sprzed miesiąca.
Kalendarz kupiony w Empiku, dostał nowe ubranko z papierów Primy i kolekcji Oblicza barw z I lowe SCRAP oraz guziolów z domowych zbiorów. Kolorystyka zdecydowanie według wskazań Ami, wielbicielki fioletu. Troszkę embossingu, wycinanek Slice'owych (Basic Shapes 2 i Spring), koronka i tasiemki.




Oczywiście po kliknięciu na zdjęcie wyrzuci Was do biga.
Na dziś mam jeszcze 2 karteczki, mocno zaległe...
Jedna urodzinowa dla berberis, a druga świąteczna dla Żabci

Stempelki kolorowane distressami i akwarelami, troszkę brokatu, wosku, przeszyć i wycianek (Slice: Mistletoe).
Dziękuję Wam ogromnie, że mimo mojej nieobecności tu zaglądaliście, za dobre słowa i komentarze, za troskę i cudne głosy na stronie Slice'owej. W styczniowej odsłonie zamieszczono moje dzwoneczki z czego się ogromnie cieszę :))))